Pierre Rene Top Flex 211 i 232
Witam, dziś mam dla Was, jak się okazało, dwa wspaniałe lakiery od Pierre Rene Top Flex. Koral i błękit. Zapraszam na recenzje ale uwaga strasznie sie rozpisałam :)
Lakiery te kupiłam zupełnie przypadkiem przy okazji będąc w drogerii Blue w poszukiwaniu różowego piasku Paese, którego oczywiście nie było. Sama nie wiem czemu mam tak mało lakierów Pierre Rene a sa takie fajne. Kiedyś przeszkadzały mi długie pędzelki ale w SH sie przyzwyczaiłam juz. Numer 211 Holiday Dream to piękny kremowy koral. który kryje po dwóch warstwach, nie zostawia smug. Numer 232 Lazoor to piekny niebieski z delikatnym schimmerem w tym samym kolorze. Do krycia wystarcza dwie cienkie warstwy. Kolor przypomina morze w ciepłych krajach, coś pięknego. Jeden z ładniejszych odcieni niebieskiego jaki widziałam wiec nie mogłam przejść obojętnie. Oba gagatki szybko schną. Koral zmywa sie bezproblemowo, błękit farbuje skórki chyba, że stosujemy metodę foliowa, wtedy nie ma takiego problemu. Fajna sprawa jest nakrętka z systemem "klik" dzięki czemu mamy pewność ze lakier jest dobrze zamknięty. Pędzelek jest długi i płaski. Oba lakiery maja 11ml pojemność, za jeden zapłaciłam 10zł w drogerii Blue. Nie wiedziałam, którym pomalować najpierw wiec pomalowałam dwoma, naklejki dają małe urozmaicenie do tego mani. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Lakiery te kupiłam zupełnie przypadkiem przy okazji będąc w drogerii Blue w poszukiwaniu różowego piasku Paese, którego oczywiście nie było. Sama nie wiem czemu mam tak mało lakierów Pierre Rene a sa takie fajne. Kiedyś przeszkadzały mi długie pędzelki ale w SH sie przyzwyczaiłam juz. Numer 211 Holiday Dream to piękny kremowy koral. który kryje po dwóch warstwach, nie zostawia smug. Numer 232 Lazoor to piekny niebieski z delikatnym schimmerem w tym samym kolorze. Do krycia wystarcza dwie cienkie warstwy. Kolor przypomina morze w ciepłych krajach, coś pięknego. Jeden z ładniejszych odcieni niebieskiego jaki widziałam wiec nie mogłam przejść obojętnie. Oba gagatki szybko schną. Koral zmywa sie bezproblemowo, błękit farbuje skórki chyba, że stosujemy metodę foliowa, wtedy nie ma takiego problemu. Fajna sprawa jest nakrętka z systemem "klik" dzięki czemu mamy pewność ze lakier jest dobrze zamknięty. Pędzelek jest długi i płaski. Oba lakiery maja 11ml pojemność, za jeden zapłaciłam 10zł w drogerii Blue. Nie wiedziałam, którym pomalować najpierw wiec pomalowałam dwoma, naklejki dają małe urozmaicenie do tego mani. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Zapraszam przy okazji na mojego facebooka i instagrama tam jako pierwsze dowiecie sie o nowościach :)
wersja mat :)