L'Oreal Paris Color Riche 332 Violet Vendome
Witam, za każdym razem obiecuje sobie że bedę pisać regularnie posty ale jak zwykle mi to nie wychodzi. Dzisiaj przychodzę do Was z recenzja pięknego fioletu z L'Oreal.
L'Oreal Paris Color Riche 332 Violet Vendome to kolejny lakier z tej serii i kolejny z którego jestem zadowolona. Jednym słowem dobrze zainwestowane 30zl, nie wiem czemu tak mało tych lakierów na blogach. Malowanie tym fioletem to czysta przyjemność, pędzelek jest płaski i szeroki, przycięty na pół okrągło dzięki czemu możemy blisko podjechać do skórek. Grzechem było by wspomnieć o fantastycznym zapachu tego lakieru podczas wysychania. Lakier nie smuży i nie babluje, do krycia wystarcza dwie cienkie warstwy, wysycha w przyzwoitym tempie. Odkąd używam topu SH Miracle Gel większość lakierów trzyma i sie bardzo długo, to mani nosze do dziś od 4 dni bo nie mam czasu zmyć. Emalia ma pojemość 13,5ml. To nie moje pierwsze malowanie tym fioletem wiec spokojnie mogę dodać ze nie farbuje paznokci ani skórek podczas zmywania. Jak sie Wam podoba? Znacie, lubicie? koniecznie dajcie znać w komentarzach, tym czasem zostawiam Was na weekend z nowym postem.
L'Oreal Paris Color Riche 332 Violet Vendome to kolejny lakier z tej serii i kolejny z którego jestem zadowolona. Jednym słowem dobrze zainwestowane 30zl, nie wiem czemu tak mało tych lakierów na blogach. Malowanie tym fioletem to czysta przyjemność, pędzelek jest płaski i szeroki, przycięty na pół okrągło dzięki czemu możemy blisko podjechać do skórek. Grzechem było by wspomnieć o fantastycznym zapachu tego lakieru podczas wysychania. Lakier nie smuży i nie babluje, do krycia wystarcza dwie cienkie warstwy, wysycha w przyzwoitym tempie. Odkąd używam topu SH Miracle Gel większość lakierów trzyma i sie bardzo długo, to mani nosze do dziś od 4 dni bo nie mam czasu zmyć. Emalia ma pojemość 13,5ml. To nie moje pierwsze malowanie tym fioletem wiec spokojnie mogę dodać ze nie farbuje paznokci ani skórek podczas zmywania. Jak sie Wam podoba? Znacie, lubicie? koniecznie dajcie znać w komentarzach, tym czasem zostawiam Was na weekend z nowym postem.
Zapraszam przy okazji na mojego facebooka i instagrama tam jako pierwsze dowiecie sie o nowościach :)