Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy

Witam, dzisiejszy post miał sie pojawić wczoraj ale sie zwyczajnie nie wyrobiłam z malowaniem paznokci a nie miałam nic przygotowanego na zapas. Zatem zapraszam Was na Miyo Mini Drops 171 Candy.
Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy

Kolor jest adekwatny do nazwy, cukierkowy róż, z którym miałam aż trzy dni malowania zanim sie pojawił ten post. Ciągle gdzieś sie dotknęłam psując manicure i tracąc cierpliwość. Lakier nie należy do najłatwiejszych w obsłudze, jest gesty i kremowy, fajnie kryje po dwóch warstwach. Szybko zastyga na paznokciu nie dając szansy na poprawki. Schnie w przyzwoitym tempie. Wybaczcie moje suche skórki ale pisze tego posta na tzw kolanie. Sam róż jako kolor nie wyróżnia sie niczym szczególnym wiec postanowiłam potraktować go matowym topem z Wibo i dodać czarne ćwieki. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Fakt iż dostałam lakier w ramach współpracy nie wpłynął na moja opinie.

http://www.pierrerene.pl/index.php#/katalog-miyo
      


Zapraszam również na mojego facebooka instagrama tam wrzucam wszystkie nowości :)

Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy
Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy
Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy
Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy
Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy


37 komentarzy:

  1. Uwielbiam matowe paznokcie! /P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio mam jakas manie na mat :D

      Usuń
  2. W macie bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mat i czarne ćwieki to strzał w 10!

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię takie kolory :) a zmatowiony wygląda identycznie jak jednen z nowych matów z GR ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki róż w macie niesamowicie mi się podoba :) A z ćwiekami to już w ogóle bomba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny kolor, taki cukierkowy :) Wersja w macie też fajna, chyba nawet jeszcze lepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło Cię widzieć z potworem :)

      Usuń
  7. Śliczny kolor, a czarne ćwieki idealnie do niego pasują:). Efekt jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesteś dzisiaj spamerem u mnie :D dzieki za miłe słowa :)

      Usuń
  8. mat jest rewelacyjny, faktycznie cwieki byly super pomyslem Cytrynko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się wersja matowa z tymi ćwiekami :) Kolor ogólnie też śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. w macie i z ćwiekami wygląda super ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  12. lubię takie cukiereczki w matowej wersji, dodatek ćwieków super :)

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastyczny odcień, bardzo mi się spodobał ;)
    obie wersje wykonczen mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
  14. kolorek przyjemny, ale krew mnie zalewa, gdy pomaluję i sama sobie psuję :D dlatego zazwyczaj od razu daję top coat utwardzający ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym wypadku nie zdążyłam nawet dać topu bo ciagle cos psułam taki pech :)

      Usuń
  15. Co? czarne ćwieki??? ja to chcę !!!! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piekne sa, żałuje że mam ich tak mało :)

      Usuń
  16. Wersja matowa i z ćwiekami wygląda bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. w macie podoba mi się więcej ;) czarne ćwieki uhmmm super ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. zmatowiony i z ćwiekami jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny kolorek - razem z ćwiekami wygląda super - słodki, ale z charakterem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Matowa wersja z ćwiekami - obłędna :D ćwieki i róż to to co uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zmatowiony wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze, wszystkie są dla mnie motywacją. Wiadomości typu "wzajemna obserwacja" proszę nie umieszczać ponieważ mnie nie interesują, sama decyduję, który blog będę obserwować.

Dla postów starszych niż 4 dni włączone jest moderacja

Copyright © 2014 Cytrynkowe Pazurki , Blogger