Poniedziałki z Miyo Mini Drops 171 Candy
Witam, dzisiejszy post miał sie pojawić wczoraj ale sie zwyczajnie nie wyrobiłam z malowaniem paznokci a nie miałam nic przygotowanego na zapas. Zatem zapraszam Was na Miyo Mini Drops 171 Candy.
Kolor jest adekwatny do nazwy, cukierkowy róż, z którym miałam aż trzy dni malowania zanim sie pojawił ten post. Ciągle gdzieś sie dotknęłam psując manicure i tracąc cierpliwość. Lakier nie należy do najłatwiejszych w obsłudze, jest gesty i kremowy, fajnie kryje po dwóch warstwach. Szybko zastyga na paznokciu nie dając szansy na poprawki. Schnie w przyzwoitym tempie. Wybaczcie moje suche skórki ale pisze tego posta na tzw kolanie. Sam róż jako kolor nie wyróżnia sie niczym szczególnym wiec postanowiłam potraktować go matowym topem z Wibo i dodać czarne ćwieki. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Kolor jest adekwatny do nazwy, cukierkowy róż, z którym miałam aż trzy dni malowania zanim sie pojawił ten post. Ciągle gdzieś sie dotknęłam psując manicure i tracąc cierpliwość. Lakier nie należy do najłatwiejszych w obsłudze, jest gesty i kremowy, fajnie kryje po dwóch warstwach. Szybko zastyga na paznokciu nie dając szansy na poprawki. Schnie w przyzwoitym tempie. Wybaczcie moje suche skórki ale pisze tego posta na tzw kolanie. Sam róż jako kolor nie wyróżnia sie niczym szczególnym wiec postanowiłam potraktować go matowym topem z Wibo i dodać czarne ćwieki. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Fakt iż dostałam lakier w ramach współpracy nie wpłynął na moja opinie.
![]() |
Zapraszam również na mojego facebooka i instagrama tam wrzucam wszystkie nowości :)