Golden Rose Color Expert 48 i Jolly Jewels 109
Witam, dziś przy niedzieli na blogu będzie różowo a to za sprawa dwóch lakierów z Golden Rose.
Remont u mnie trwa w najlepsze ale znalazłam chwile aby napisać dla Was co nie co o dwóch fajnych lakierach. Color Expert 48 kupiłam jakis czas temu i tak sobie leżał i leżał az sie w końcu doczekał premiery u mnie. Dużym plusem jest krycie po dwóch warstwach i brak smug co przy tak jasnych kolorach to rzadkość. Schnie w przyzwoitym tempie, bardzo spodobał mi sie szeroki pędzelek. Ogólnie przyjemny pastelowy kolor i fajna buteleczka. Jolly Jewels 109 to białe i różowe heksy zatopione w różowej bazie. Do pełnego krycia potrzeba trzech warstw, drobinki w miarę równomiernie sie rozkładają na paznokciu. Efekt końcowy bardzo mi sie spodobał szczególnie w połączeniu z color expert. Niestety zmywanie tego glittetu to istny koszmar wiec polecam metodę foliowa. Jak sie Wam podoba? Lubicie różowe mani? Koniecznie dajcie znac w komentarzach.
Remont u mnie trwa w najlepsze ale znalazłam chwile aby napisać dla Was co nie co o dwóch fajnych lakierach. Color Expert 48 kupiłam jakis czas temu i tak sobie leżał i leżał az sie w końcu doczekał premiery u mnie. Dużym plusem jest krycie po dwóch warstwach i brak smug co przy tak jasnych kolorach to rzadkość. Schnie w przyzwoitym tempie, bardzo spodobał mi sie szeroki pędzelek. Ogólnie przyjemny pastelowy kolor i fajna buteleczka. Jolly Jewels 109 to białe i różowe heksy zatopione w różowej bazie. Do pełnego krycia potrzeba trzech warstw, drobinki w miarę równomiernie sie rozkładają na paznokciu. Efekt końcowy bardzo mi sie spodobał szczególnie w połączeniu z color expert. Niestety zmywanie tego glittetu to istny koszmar wiec polecam metodę foliowa. Jak sie Wam podoba? Lubicie różowe mani? Koniecznie dajcie znac w komentarzach.