Kropki Miyo Mini Drops Indianred i GR Ice chic 57
Witam Was kochani w sobotnie popołudnie wygrzebałam dzis na dysku zaległe mani, które zmalowałam kilka miesięcy temu i zupełnie o nim zapomialam. Zapraszam na kropeczki.
U mnie w końcu koniec remontu mogę spokojnie zapuszczać paznokcie, teraz czekamy aż ktoś fajny wynajmie mieszkanie. A z tym nie jest tak prosto ehhh. Wracając do tematu. Kropki to takie banalne zrobienie a tak rzadko je wykonuje w zasadzie nie wiem dlaczego. Dzisiaj będzie mało czytania a dużo zdjęć bo w zasadzie o Miyo Mini Drops Indianred 166 pisałam tutaj klik bardzo lubię to maleństwo i często do niego wracam. Szary fiolet od GR Ice chic 57 tez już pisałam tutaj klik także odsyłam Was do lektury. Jak sie Wam podobają moje kropeczki? Koniecznie dajcie znać w komentarzach. życzę Wam udanego weekendu.
U mnie w końcu koniec remontu mogę spokojnie zapuszczać paznokcie, teraz czekamy aż ktoś fajny wynajmie mieszkanie. A z tym nie jest tak prosto ehhh. Wracając do tematu. Kropki to takie banalne zrobienie a tak rzadko je wykonuje w zasadzie nie wiem dlaczego. Dzisiaj będzie mało czytania a dużo zdjęć bo w zasadzie o Miyo Mini Drops Indianred 166 pisałam tutaj klik bardzo lubię to maleństwo i często do niego wracam. Szary fiolet od GR Ice chic 57 tez już pisałam tutaj klik także odsyłam Was do lektury. Jak sie Wam podobają moje kropeczki? Koniecznie dajcie znać w komentarzach. życzę Wam udanego weekendu.
Zapraszam przy okazji na mojego facebooka i instagrama tam jako pierwsze dowiecie sie o nowościach :)