Golden Rose Carnival 22

Witam Was w deszczowy piątek, nawet ni wiem kiedy mi ten tydzień zleciał. Dzis mam dla Was kolejny lakier Golden Rose Carnival z numerem 22 z moich zbiorów.
Golden Rose Carnival 22

W numerze 22 oczywiście znajdziemy kwiatki, specjalnie dla Was je łowiłam. Nie specjalnie jestem ich fanka ale tutaj wyglądają wyjątkowo uroczo. Ten top to kolejny "śmietnik", w przezroczystej bazie mamy zatopione białe kwiatki, pomarańczowe niteczki, heksy mniejsze i większe, białe pomarańczowe i żółte. Ten pomarańcz to przesada bo kolor wpada bardziej w brzoskwinkę. Drobinek jest bardzo dużo w lakierze wiec nie ma problemu z nakładaniem, na zdjęciach jedna warstwa. Ze zmywaniem nie było większego problemu ale mimo wszystko polecam metodę foliowa. Na małym paznokciu mam Miyo Minidrops Moccasin, czarny to GR Rich Color 35 i biały to SH White On.Całość pokryłam topem Gel Look z GR. Jak sie Wam podoba taka kompozycja? Co myślicie o tym Carnivalu? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

Zapraszam również na mojego facebooka instagrama tam wrzucam wszystkie nowości :)

Golden Rose Carnival 22
Golden Rose Carnival 22
Golden Rose Carnival 22
Golden Rose Carnival 22

34 komentarze:

  1. Tooper nie do końca w moim guście, za to ten pastelowy Miyo bardzo mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. no u Ciebie jak zawsze ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne połączenie! D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miyo jest przepiękny ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W buteleczce ładny, ale ja zawsze będę marudzić - po co te paseczki! :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go jak i inne z tej serii. Mnie urzekły kwiatki w nim ale właśnie one największy problem mi sprawiają w nakładaniu :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie śmietniki mają swój urok:)

    OdpowiedzUsuń
  8. dla mnie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Musze sobie jakiś taki sprawić ;) U mnie nie padało :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny ;) skusiłabym się ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sam Carnival mnie nie porwał, ale Miyo jest cudny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdyby miyo kryl po dwoch warstwach to byl by ideałem :D

      Usuń
  12. Brzoskiwinka z Miyo bardo mi się podoba ;) fajnie to wszystko połączyłaś kolorystycznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach te kwiatki;), a morela z Miyo wygląda świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudownie i z gustem moja droga! Milego wieczorku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. czas odwiedzić stoisko GR

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawie wyglądają te kwiatki, jak zwykle fajne połączenie kolorystyczne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. kwiatki mi się podobają, ale fajniej by było bez niteczek :D jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam takie akcenty, ale zmywanie tego to istny dramat!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakochałam się w tych kwiatkach, ale mam już tyle brokatów, że ostro odkładam zakup :) Na szczęście na razie nie po drodze mi do stoiska GR, ale kto wie, zawsze jak usiłuję się ograniczać, to jakimś cudem natykam się na źródło wydatków :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Bajeczny ten top, a lakier na twoim małym palcu jest cudny :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarze, wszystkie są dla mnie motywacją. Wiadomości typu "wzajemna obserwacja" proszę nie umieszczać ponieważ mnie nie interesują, sama decyduję, który blog będę obserwować.

Dla postów starszych niż 4 dni włączone jest moderacja

Copyright © 2014 Cytrynkowe Pazurki , Blogger