Poniedziałki z Miyo Mini Drops 151 Night Blue
Witam Was serdecznie w poniedziałek, tradycyjnie juz zapraszam na kolejna recenzje Miyo Mini Drops. Dzisiaj granat z perłową.
Nigdy nie przypuszczałam, że tak dobrze będę sie czuła w takim kolorze. Numer 151 to perłowy granat, na zdjęciach u mnie tego nie widać, ale zostają ślady po pędzelku na lakierze wiec trzeba uważać przy malowaniu. Do pełnego krycia wystarcza dwie średnie warstwy, schnie w miarę szybko. Buteleczka malutka i zgrabniutka o pojemności 7ml, pędzelek mały i wąski ale wygodny. Ze zmywaniem nie miałam większych problemów, nie farbuje płytki ani skórek. Coraz mniej słońca za oknem co wiąże sie z gorszymi zdjęciami :(Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
Nigdy nie przypuszczałam, że tak dobrze będę sie czuła w takim kolorze. Numer 151 to perłowy granat, na zdjęciach u mnie tego nie widać, ale zostają ślady po pędzelku na lakierze wiec trzeba uważać przy malowaniu. Do pełnego krycia wystarcza dwie średnie warstwy, schnie w miarę szybko. Buteleczka malutka i zgrabniutka o pojemności 7ml, pędzelek mały i wąski ale wygodny. Ze zmywaniem nie miałam większych problemów, nie farbuje płytki ani skórek. Coraz mniej słońca za oknem co wiąże sie z gorszymi zdjęciami :(Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.