Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne

Witam Was kochani po małej przerwie dziś mam iście wiosenne mani z użyciem mięty z Sally Hansen i naklejki wodne, zapraszam na nowy post.

Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne

Ostatnio nie pisałam tutaj nic bo mam mamę w szpitalu i jakoś nie mogłam sie zebrać aby napisać coś mądrego a jak zrobię sobie większa przerwę to ciężko sie później zebrać. Ale jestem i mam dzis dla Was jaśniutka zieleń od Sally Hansen 672 Jaded. Kolor mi sie spodobał ma jednak jedna wadę, słabiutko kryje, potrzebuje trzech warstwach do pełnego krycia. Pojemność 14,7ml pędzelek płaski szeroki równo przycięty czyli taki jak lubię. Ze zmywaniem lakieru nie było żadnego problemu, podczas malowania trochę smużny ale ostatnia warstwa wszystko wyrównuje. Na szczęście nie schnie przy tym strasznie długo, dla urozmaicenia wybrałam naklejki wodne pandy. Czyż one nie sa słodkie? Biały lakier do GR Rich Color 76 jak widać ładnie kryje po dwóch warstwach. Odstawiłam odzywkę Eveline 8w1 i moje paznokcie przechodzą mały kryzys zaczynają, sie łamać masakra wiec w najbliższym spodziewajcie sie krótkich paznokci. Jak sie Wam podoba? Koniecznie dajcie znac w komentarzach.


Zapraszam przy okazji na mojego facebooka i instagrama tam jako pierwsze dowiecie sie o nowościach

Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne
Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne
Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne
Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne
Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne
Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne Sally Hansen 672 Jaded i naklejki wodne



55 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie dopasowane kolorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładne :) skojarzyły mi się z maseczką do twarzy z buźką pandy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne mani. A dziś z postem i kolorystyką się fajnie wpasowałaś bo to dzień św. Patryka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no prosze nawet nie wiedzialam :)

      Usuń
  4. Też mam ten lakier z SH :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze te pandy! :D No i podoba mi się ten odcień zieleni, na wiosnę jak znalazł :)
    P.S. Obserwuję <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyszło a naklejki wodne pamiętam z czasów dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Manicure wygląda uroczo! Przesłodka panda i bardzo fajne zestawienie kolorystyczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny mani! taki świeży,soczysty,zwierzaczkowo-wiosenny :)
    Mama w szpitalu...skąd ja to znam,aż wspomnienia wróciły :( Zdrowia dla Niej! :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne :) A pandy faktycznie słodkie <3 Koniecznie olejuj teraz pazurki :) I dużo zdrówka dla mamy! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cos konkretnego do olejowania polecasz?

      Usuń
  10. Pandy są urocze! Przepiękne paznokcie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale słodziaki :D
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Te pandy są przeurocze :)
    Zdrówka dla mamy!

    OdpowiedzUsuń
  13. Przyjaźniłam się mocno z Sally dopóki nie poznałam Semilaców. :D Pandy są przeurocze, pamiętam czasy kiedy siedziałam godzinami przy komputerze i oglądałam kamery live na pandy w Zoo w San Diego, zamiast uczyć się do sesji. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawy pomysł z podladaniem zwierzaków :)

      Usuń
  14. Ale uroczy mani! Kolor SH świetny!

    OdpowiedzUsuń
  15. Patrzyłam ostatnio na Ali na te pandy :D alternatywą dla tego koloru SH może być z tej samej serii Green Tea, nie różni się dużo kolorem, a jeśli dobrze pamiętam to Green Tea miał znacznie lepsze krycie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Naklejeczki bardzo fajne, pozostałe pazurki zrobiłabym w innym odcieniu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie piękne pandy! Myślałam, że ręcznie malowane, dopiero później zobaczyłam, że to naklejki! :D
    Pozdrawiam,
    cosmetlove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jakie słodkie pandziorki <3

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie fajne te pandy:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Przede wszystkim życzę zdrowia dla Mamy. :)
    Zielony lakier faktycznie nie ma najlepszego krycia, ale ostatecznie wygląda bardzo ładnie. Świetnie pasuje do tych uroczych naklejek. Mnie czasem biel od GR pokryje w 2 warstwach, a czasem w trzech ledwo, ledwo. Czekam aż w Polsce pojawi się jakiś jednowarstwowy biały lakier! ^^ To będzie dopiero szał. :D Chyba że już taki jest u nas dostępny (a ja nic o tym nie wiem). ;)
    Całe zdobienie bardzo mi się podoba.
    ~Wer

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, taki biały lakier to było by coś :)

      Usuń
  21. Ślicznie to wygląda :) Ja nawet z używaniem naklejek mam problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja fanką naklejek na paznokciach nie jestem. Wolę klasykę:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Anonimowy26/3/17

    fajne zdobienie, widzę że dbasz o skórki a widziałaś już te olejki semilac spa?

    OdpowiedzUsuń
  24. Jakie sliczne slodziaki <3 bardzo lubie naklejki na paznokciach. Mozna tworzyc niesamowite stylizacje

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje za każdy komentarz to dla mnie ogromna motywacja

Copyright © 2014 Cytrynkowe Pazurki , Blogger