Sally Hansen Moisture Rehab
Witam kochani dziś przychodzę do Was z recenzją nowego preparatu do paznokci z Sally Hansen. Nie jest do zwykła odzywka do paznokci, jeśli jesteście ciekawe jak sie u mnie sprawdziła to zapraszam do czytania.
Uwielbiam testować nowości wiec jak ok miesiąc temu dostałam na insta wiadomość od SH o przesyłce bardzo sie ucieszyłam. Moisture Rehab to odżywka intensywnie nawilżającą paznokcie dla bardzo suchych i odwodnionych paznokci.
Uwielbiam testować nowości wiec jak ok miesiąc temu dostałam na insta wiadomość od SH o przesyłce bardzo sie ucieszyłam. Moisture Rehab to odżywka intensywnie nawilżającą paznokcie dla bardzo suchych i odwodnionych paznokci.
Spraw aby Twoje paznokcie wyglądały zdrowo. Nałóż wieczorem odzywkę na niepomalowane paznokcie. Wmasuj ja delikatnie w skórki i płytkę paznokcia a rezultat zobaczysz od razy.
Jak sie u mnie sprawdziła? Problematyczne było oczywiście nie malowanie paznokci ale czego sie nie robi do testów. Moje paznokcie nie sa w jakimś strasznym stanie wiec i efekt końcowy tez nie jest spektakularny. Chociaż od jakiegoś czasu borykam sie z rozdwajaniem a moja zmora sa skórki. Preparat nakładałam codziennie przez 7 dni regularnie na noc, ma bardzo przyjemny zapach, taki świeży. Co ważne odzywka nie jest tłusta tak jak oliwka i szybko sie wchłania. Efekty widać po pierwszym użyciu na skorkach faktycznie. Paznokcie zyskały zdrowy wygląd i przestały sie tak rozdwajać, mogę je spokojnie zapuścić w końcu. No i zapach, jest bardzo przyjemny i świeży. Chociaż ostatnio lubuje sie w krótkich paznokciach jak nigdy. Preparat ma 10ml płaski szeroki i mięciutki pędzelek, którym przyjemnie mizia sie paznokcie. Strosuje nadal ale juz na same skórki i nawet na lakier do paznokci. Jestem zadowolona i mogę Wam z czystym sumieniem polecić. Fakt iż dostałam produkt do testów od SH nie wpłynął na moja opinie. Znacie ta odzywkę? Dajcie znać w komentarzach.