Golden Rose Holographic 05
Witam, znów miałam małą przerwę w blogowaniu ale juz jestem i przychodzę do Was z nowością od Golden Rose.
Uwielbiam holograficzne lakiery, w swoich zbiorach mam kilka z CA i Zila ale GR poszedł na całość. Nowa kolekcja holo lakierów zachwyca mnie pod każdym względem, dzisiaj sie przyjrzymy numerowi 5. Lakier mieni sie kolorami tęczy mimo to można sie dopatrzeć koloru bazowego a jest nim fiolet. W cieniu wygląda super a w słońcu po prostu wow. Do krycia wystarcza trzy cieniutkie warstwy, bardzo szybko schnie, na wierzch nie dodawałam juz topu aby nie psuć efektu holo, mani nosiłam kilka dni. Zaopatrzyłam sie w odżywkę GR diamond hard i w końcu udało mi sie zapuścić paznokcie z czego bardzo sie ciesze. Ze zmywaniem lakieru nie było żadnych problemów, jestem zachwycona mam jeszcze trzy inne kolory ale o nich w oddzielnym poście. Pojemność 10,5ml pędzelek płaski i szeroki. Jak sie Wam podoba holo od GR? Ja jestem na tam, kosztuje 20zl Dajcie znać w komentarzach co myślicie.
Uwielbiam holograficzne lakiery, w swoich zbiorach mam kilka z CA i Zila ale GR poszedł na całość. Nowa kolekcja holo lakierów zachwyca mnie pod każdym względem, dzisiaj sie przyjrzymy numerowi 5. Lakier mieni sie kolorami tęczy mimo to można sie dopatrzeć koloru bazowego a jest nim fiolet. W cieniu wygląda super a w słońcu po prostu wow. Do krycia wystarcza trzy cieniutkie warstwy, bardzo szybko schnie, na wierzch nie dodawałam juz topu aby nie psuć efektu holo, mani nosiłam kilka dni. Zaopatrzyłam sie w odżywkę GR diamond hard i w końcu udało mi sie zapuścić paznokcie z czego bardzo sie ciesze. Ze zmywaniem lakieru nie było żadnych problemów, jestem zachwycona mam jeszcze trzy inne kolory ale o nich w oddzielnym poście. Pojemność 10,5ml pędzelek płaski i szeroki. Jak sie Wam podoba holo od GR? Ja jestem na tam, kosztuje 20zl Dajcie znać w komentarzach co myślicie.