L'Oreal Paris Color Riche 664 Greige amoureux i Catrice Luxury 06 Bronze Upon A Time
Witam, pozostając w tematyce jesiennym kolorów mam dziś dla Was fantastyczny lakier z L'Oreal. Zapraszam do dalszej lektury.
L'Oreal Paris Color Riche 664 kupiłam na promocji w Rossmannie za ok 15zl i to były dobrze wydane pieniądza. Lakier ma piękny szaro brązowy kolor, malowanie nim to sama przyjemność kryje po dwoch cienkich warstwach. Pędzelek jest plaski, szeroki i przycięty na pol okrągło dzięki temu można dojechać nim idealnie do skorek. Jakież bylo moje zaskoczenie gdy sie okazało, że lakier pachnie podczas wysychania, kupiłam go w ciemno nie czytając opinii wiec była to duza niespodzianka. Mani nosiłam ok 4 dni, ze zmyciem L'Oreal nie było problemów czego nie mogę powiedzieć o brokacie. Buteleczka zdecydowanie przyciąga oko, pojemność 13,5ml. Dla urozmaicenia dodałam glitter z Catrice w kolorze starego złota, Całość bardzo mi sie spodobała i przyjemnie nosiło mi sie taki manicure, mam nadzieje ze macie podobne odczucia. Koniecznie dajcie znać w komentarzach.
L'Oreal Paris Color Riche 664 kupiłam na promocji w Rossmannie za ok 15zl i to były dobrze wydane pieniądza. Lakier ma piękny szaro brązowy kolor, malowanie nim to sama przyjemność kryje po dwoch cienkich warstwach. Pędzelek jest plaski, szeroki i przycięty na pol okrągło dzięki temu można dojechać nim idealnie do skorek. Jakież bylo moje zaskoczenie gdy sie okazało, że lakier pachnie podczas wysychania, kupiłam go w ciemno nie czytając opinii wiec była to duza niespodzianka. Mani nosiłam ok 4 dni, ze zmyciem L'Oreal nie było problemów czego nie mogę powiedzieć o brokacie. Buteleczka zdecydowanie przyciąga oko, pojemność 13,5ml. Dla urozmaicenia dodałam glitter z Catrice w kolorze starego złota, Całość bardzo mi sie spodobała i przyjemnie nosiło mi sie taki manicure, mam nadzieje ze macie podobne odczucia. Koniecznie dajcie znać w komentarzach.