Co kupiłam w Rossmannie na promocji?
20.10.16
59 Comments
ados
,
bourjois
,
eye liner
,
fluid
,
lakier do paznokci
,
loreal
,
lovely
,
manhattan
,
maybelline
,
miss sporty
,
podkład
,
rimmel
,
rossmann
,
sally hansen
,
wibo
,
zakupy

Witam, dzisiaj nie typowy post bo będzie o kosmetykach do makijażu. Zmiana tematu wynika poniekąd stad ze mam połamane paznokcie ale tez chciałam sie Wam pochwalić nowościami w swojej kosmetyczce.
Z góry przepraszam za jakość zdjęć ale przy taniej pogodzie to masakra, chyba pora zaopatrzec sie w lampę bezcieniowa... Wracając do tematu, w Rossmannie na promocji kupiłam głownie lakiery do paznokci i mazidła do ust. Z podkładami i pudrami nie szalałam bo mam mały zapas.
Zaczynamy od lakierów Sally Hansen, piękna malinowa czerwień Complete Salon Manicure 565 Aria Red-? recenzja TUTAJ. Zestaw Miracle Gel, klasyczna czerwień czeka na swoja premierę ale juz teraz mogę napisać ze top coat jest super. Znacznie przedłuża trwałość manicure i nadaje piękny połysk. Nie będę pisać ile co kosztowało bo nie pamiętam teraz, paragony wyrzuciłam bo nie planowałam sie tutaj o tym rozpisywać, wybaczcie.
Manttahan Last&Shine 800 Mint Hint bo miętowych lakierów nigdy za wiele :)
Lakiery L'oreal to dla mnie duże zaskoczenie , eleganckie buteleczki przyciagaja wzrok, lakiery cudnie pachna podczas wysychania i dlugo sie trzymaja na paznokciach. Od lewej
664 greige amoureux recenzja TUTAJ
222 jardin des roses
332 violet vendome
Sto lat nie miałam lakierów Adosa, wzięłam fiolet 58 i perłową czerwień 22
Czas na mazidła do ust, Miss Sporty Wonder Smooth 201 Fantastic Blush przyjemna szminka w kolorze delikatnego rózu.
Wysławione matowe pomadki Bourjois w zasadzie to był główny cel moich promocyjnych zakupów, wzięłam kolor 09 Happy Nude Year i 02 Frambourjoise i powiem Wam ze sa naprawdę każdym pieniędzy.
Lovely matowa pomadka w płynie nr 1 bardzo sie polubiliśmy :) swoja droga nie wiem kiedy ja to wszystko zużyje
Kredki do ust Wibo, nigdy nie używałam konturówek ale odkąd je mam makijaż ust przeszedł na wyższy poziom :) polecam, kredka gładko sunie po ustach. Ja mam numerki 3 i 2
Ostatnio przerobiłam trochę eyelinerów, nie każdy był idealny. Skusiłam sie wiec na chwalony liner Maybelline, to nie była miłość od pierwszego wrażenia, musiałam nauczyć sie nim malować. Dużym plusem a może i tez wada jest jego trwałość, ciężko go zmyć płynem micelarnym.
Na koniec podkład tez z Waszego polecenia w kolorze 200 Soft Beige. Jestem miło zaskoczona kryciem i trałościa, produkt lekko ciemnieje na skórze ale i tak jestem z niego zadowolona, używam dopiero od tygodnia wiec za jakis czas napisze Wam recenzje.
Jeśli ktoś dotrwał do konca moich wywodów to dajcie znać czy znacie te produkty i pochwalcie sie zakupami z rossmanna :)